Przystanki

23 sierpnia 2015 | 10 komentarzy


Kie­dy szu­ka­my cze­goś, cze­go nie ma w zasię­gu wzro­ku, moja mała bra­ta­ni­ca pod­no­si rącz­ki w geście bez­rad­no­ści, robi rów­nie bez­rad­ną minę i oznaj­mia: NIE MA. Nie pła­cze, nie histe­ry­zu­je, z pew­nym roz­cza­ro­wa­niem stwier­dza f...
Czytaj dalej


Droga czy cel?

17 sierpnia 2015 | 1 komentarz


W pod­sta­wów­ce zawsze przy­no­si­łam do domu świa­dec­two z czer­wo­nym paskiem, a z powo­du dosko­na­łych wyni­ków w nauce nie koń­czy­łam dru­giej kla­sy. Zda­łam egza­min i od razu prze­nie­sio­no mnie do kla­sy trze­ciej. Wal­czy­łam do upa­dłe...
Czytaj dalej


Granice

10 sierpnia 2015 | 8 komentarzy


Poni­żej może­cie prze­czy­tać mój wpis z face­bo­oka z 10. sierp­nia 2012. Jak wie­cie aktu­al­nie przy­go­to­wu­ję się do swo­je­go mara­toń­skie­go debiu­tu. Minę­ły dokład­nie 3 lata odkąd napi­sa­łam, że „z takim krę­go­słu­pem to się nie nabie­...
Czytaj dalej


Lustro

27 lipca 2015 | 2 komentarze


Co widzisz, kie­dy patrzysz w lustro? Do cze­go Ci ono słu­ży? Sama kie­dyś odpo­wie­dzia­ła­bym bez namy­słu, że w lustrze widzę sie­bie, taką jak wyglą­dam napraw­dę, słu­ży mi do tego, aby się przej­rzeć przed wyj­ściem z domu – ot, taki przed­mio...
Czytaj dalej


Wybory

28 czerwca 2015 | 7 komentarzy


W pią­tek pla­no­wa­łam iść na kon­cert nad Wisłą. Ład­na pogo­da, począ­tek week­en­du, lubia­na prze­ze mnie artyst­ka. Nie poszłam. Mia­łam do zro­bie­nia tre­ning. Pla­no­wa­łam go na rano, ale zaspa­łam, więc auto­ma­tycz­nie prze­su­nął się na ...
Czytaj dalej


Koło

17 czerwca 2015 | 4 komentarze


Ktoś tutaj był i był, a potem nagle znik­nął i upo­rczy­wie go nie ma… Wczo­raj, kil­ka minut po 16, w moim domu nagle zro­bi­ło się cicho. 13 lat temu wypro­wa­dzi­łam się z domu rodzin­ne­go i uro­dzi­li się Pumer i Biber, dwaj koci bra­cia. Czar­n...
Czytaj dalej


Przymierzalnia

27 maja 2015 | 7 komentarzy


W lutym wybra­łam się z mamą na zaku­py. Nie­ustan­nie mam kło­pot z ubra­nia­mi – co kupię, to jest za chwi­lę za duże. Tak było i z kolej­ny­mi dżin­sa­mi. Od lat nie­na­wi­dzi­łam zaku­pów ubra­nio­wych. OK, w ogó­le nie prze­pa­dam za zaku­pa­mi,...
Czytaj dalej


Puść tę skałę

25 maja 2015 | 4 komentarze


Mia­łam kie­dyś przy­ja­cie­la, któ­ry mawiał do mnie: Anuś, puść tę ska­łę. Kie­dy wpa­dłam na pomysł bie­ga­nia z tre­ne­rem, cho­dzi­ło mi głów­nie o to, że sama się na tym nie znam, a truch­ta­jąc sobie według wła­sne­go pomy­słu nie robię szcze­...
Czytaj dalej




Doing things changes things.