Nie chciałam iść sama: Maraton War...

4 października 2015 | 26 komentarzy


Wła­śnie mija tydzień odkąd prze­kro­czy­łam metę Mara­to­nu War­szaw­skie­go. Przez cały ten czas pró­bo­wa­łam zna­leźć odpo­wied­nie sło­wa, aby to opi­sać. Już wiem, że nigdy nie znaj­dę....
Czytaj dalej


Czasem jest ciężko: kryzysy

14 września 2015 | 6 komentarzy


Jeśli sta­jesz na wadze i widzisz nie­mal­że swój numer tele­fo­nu, jeśli patrzysz w lustro i widzisz dużo sie­bie, dużo za dużo sie­bie, a wyobra­żasz sobie sie­bie zupeł­nie inne­go, to praw­do­po­dob­nie pierw­szy, dru­gi, czy osiem­na­sty raz pod...
Czytaj dalej


Wszystko się zmienia

7 września 2015 | Brak komentarzy


Mogła­bym powie­dzieć, że ten pół­ma­ra­ton nie ma w moim przy­pad­ku żad­nej histo­rii. Nie wal­czy­łam o czas, bie­głam na luzie i bez żad­nych ocze­ki­wań. Celem było głów­nie spraw­dze­nie jak mój orga­nizm docho­dzi do sie­bie po cho­ro­bie, ant...
Czytaj dalej


Przystanki

23 sierpnia 2015 | 10 komentarzy


Kie­dy szu­ka­my cze­goś, cze­go nie ma w zasię­gu wzro­ku, moja mała bra­ta­ni­ca pod­no­si rącz­ki w geście bez­rad­no­ści, robi rów­nie bez­rad­ną minę i oznaj­mia: NIE MA. Nie pła­cze, nie histe­ry­zu­je, z pew­nym roz­cza­ro­wa­niem stwier­dza f...
Czytaj dalej


Droga czy cel?

17 sierpnia 2015 | 1 komentarz


W pod­sta­wów­ce zawsze przy­no­si­łam do domu świa­dec­two z czer­wo­nym paskiem, a z powo­du dosko­na­łych wyni­ków w nauce nie koń­czy­łam dru­giej kla­sy. Zda­łam egza­min i od razu prze­nie­sio­no mnie do kla­sy trze­ciej. Wal­czy­łam do upa­dłe...
Czytaj dalej


Granice

10 sierpnia 2015 | 8 komentarzy


Poni­żej może­cie prze­czy­tać mój wpis z face­bo­oka z 10. sierp­nia 2012. Jak wie­cie aktu­al­nie przy­go­to­wu­ję się do swo­je­go mara­toń­skie­go debiu­tu. Minę­ły dokład­nie 3 lata odkąd napi­sa­łam, że „z takim krę­go­słu­pem to się nie nabie­...
Czytaj dalej


Jak to zrobiłaś?

23 lipca 2015 | 2 komentarze


Uwa­ga, będzie ode­zwa! Dosta­ję dużo wia­do­mo­ści, sta­ram się każ­dą potrak­to­wać z nale­ży­tą uwa­gą i porząd­nie odpi­sać. Ale jest jed­no „ale”. Coraz wię­cej osób zada­je pyta­nie: jak to zro­bi­łaś? – jak­by ocze­ki­wa­ło, że opo­wiem o cudo...
Czytaj dalej


Motywacja

16 lipca 2015 | 7 komentarzy


Nie­co ponad 10lat temu wra­ca­łam z moim ówcze­snym chło­pa­kiem ze spa­ce­ru. Byłam wte­dy w trak­cie typo­we­go odchu­dza­nia — licze­nie kalo­rii, kato­wa­nie się wska­za­nia­mi wagi. Na tam­ten moment było to minus 18kg. Pamię­tam, że kie­dy tak...
Czytaj dalej




Doing things changes things.