Boję się

1 lutego 2016 | 8 komentarzy


Kie­dy w domu zro­bi­ło się pusto i nie mogłam już całej swo­jej uwa­gi, ener­gii i miło­ści poświę­cić na opie­kę nad moim cho­rym przy­ja­cie­lem, a kon­tu­zja wyłą­czy­ła mnie z tre­nin­gów, nagle znów poczu­łam to zna­jo­me ssa­nie w żołąd­ku i c...
Czytaj dalej


Powinieneś? (NIEmotywacja)

10 stycznia 2016 | 3 komentarze


Mamy poło­wę stycz­nia. Więk­szość z nas zro­bi­ła pew­nie jakieś posta­no­wie­nia, pod­ję­ła decy­zje. Część zaczę­ła sta­wiać kolej­ne kro­ki w kie­run­ku zre­ali­zo­wa­nia swo­ich pomy­słów, część upa­dła po dwóch dniach, czy tygo­dniu, jesz­cze i...
Czytaj dalej


Od 120kg do maratonu: czyli jak za...

3 stycznia 2016 | 9 komentarzy


Wyobra­że­nia zwy­kle wyglą­da­ją tak: bie­gniesz sobie przez pięk­ny park, czy las, świe­ci słoń­ce, śpie­wa­ją pta­ki, jesteś lekki/a, zwin­ny, oddy­chasz spo­koj­nie, trwa to godzi­nę, albo wię­cej, no jed­nym sło­wem: jest pięk­nie. Realia nato­m...
Czytaj dalej


Chciałabym, ale

29 listopada 2015 | 2 komentarze


Lubię pisać i lubię sło­wa. Sło­wa mają moc. Wypo­wia­da­my ich dzien­nie tysią­ce, zazwy­czaj za bar­dzo się nad tym nie zasta­na­wia­jąc. Ja mam teraz kil­ka takich, któ­re zwra­ca­ją moją szcze­gól­ną uwa­gę. Teraz. Kie­dyś też o tym nie myśla­łam...
Czytaj dalej


Poniedziałek: Czemu jesz? cz. 2

22 listopada 2015 | 2 komentarze


Piz­ze, ciast­ka, dese­ry cze­ko­la­do­we, bita śmie­ta­na, cze­ko­la­da, fryt­ki, tor­ty… wszyst­ko to zaprzą­ta­ło moją gło­wę przez ostat­ni mie­siąc lub wię­cej. Rze­czy, za któ­ry­mi nor­mal­nie nawet za bar­dzo nie prze­pa­dam, nagle sta­ły się...
Czytaj dalej


Kryzysy cz. 3: zdrowy środek

14 listopada 2015 | 2 komentarze


W cią­gu ostat­nich kil­ku tygo­dni na wie­lu pro­fi­lach i forach poświę­co­nych odchu­dza­niu zawrza­ło. Oto aktor­ka Domi­ni­ka Gwit, któ­ra schu­dła 50kg i opo­wia­da­ła o tym publicz­nie, naj­wy­raź­niej znów przy­bra­ła na wadze. Histo­ria, jak...
Czytaj dalej


Pamiątki

9 listopada 2015 | 6 komentarzy


Było let­nie popo­łu­dnie, jed­no z tych naj­go­ręt­szych w sierp­niu, kie­dy upał dawał się wszyst­kim we zna­ki. Ludzie cho­dzi­li uli­ca­mi trzy­ma­jąc w dło­niach mro­żo­ne her­ba­ty, cole i inne wymyśl­ne napo­je z tej, czy innej mod­nej kawiar­...
Czytaj dalej


Kryzysy cz.2, czyli o wstawaniu z ...

1 listopada 2015 | 6 komentarzy


Pierw­szy tekst o trud­no­ściach pisa­łam będąc w dobrej for­mie, w dobrym nastro­ju i jedy­nie wspo­mi­na­jąc gor­sze chwi­le z ostat­nich mie­się­cy. Tym razem jest ina­czej, bo dotknął mnie naj­więk­szy kry­zys jaki zano­to­wa­łam w cią­gu ostat­n...
Czytaj dalej




Doing things changes things.