Motywacja

Nie dasz rady?

23 października 2016
Kil­ka mie­się­cy temu pod­czas kon­fe­ren­cji dla kobiet pro­wa­dzi­łam pre­zen­ta­cję na temat zmian. Przed nią odby­wał się panel dys­ku­syj­ny, w cza­sie któ­re­go zapro­szo­ne panie dzie­li­ły się swo­imi histo­ria­mi, głów­nie biz­ne­so­wy­mi – jak to się sta­ło, że uda­ło im się zało­żyć fir­mę, odnieść suk­ces na ryn­ku i się na nim utrzy­mać. Jed­na z nich wspo­mnia­ła, że nawet przez moment nie zakła­da­ła poraż­ki,… Czytaj dalej
Leni­wa sobo­ta. Leżę, tro­chę w posta­ci prze­zię­bio­ne­go warzy­wa, na kana­pie przed tele­wi­zo­rem, co nie zda­rza mi się zbyt czę­sto. Prze­rzu­cam kana­ły nie szu­ka­jąc nicze­go spe­cjal­ne­go, bo i tak mój mózg dziś nie ogar­nie zbyt wie­le i nagle tra­fiam na coś, co spra­wia, że sia­dam, wbi­jam wzrok w ekran i zasty­gam. Czytaj dalej
Do pod­sta­wów­ki cho­dzi­łam w pew­nej miej­sco­wo­ści pod War­sza­wą. Nie czu­łam się dobrze w żad­nej ze wspo­mnia­nych. Dzie­ci nie lubi­ły mnie, ja za nimi też nie prze­pa­da­łam. Naj­pierw umia­łam wszyst­ko za dobrze i orga­nicz­nie nie zno­si­łam ścią­ga­nia, więc nie lubi­ły mnie, bo nie dawa­łam ścią­gać. Potem nie lubi­ły mnie, bo byłam więk­sza, niż one, więc byłam głów­nie obiek­tem drwin. Potem słu­cha­łam… Czytaj dalej

Ludzie

Ograniczenia

27 marca 2016
Odkąd pamię­tam nie­na­wi­dzi­łam ogra­ni­czeń. Kie­dy mia­łam parę­na­ście lat uzna­łam, że chcę pisać wywia­dy dla jed­ne­go z maga­zy­nów dla mło­dzie­ży. Na pierw­szy z nich musia­łam poje­chać na dru­gi koniec War­sza­wy, jakieś 25km, a mój ojciec natych­miast mi tego zabro­nił. Nakła­ma­łam wte­dy strasz­li­wie, ale wywiad się odbył, a kie­dy wró­ci­łam cze­kał na mnie jego sro­gi wzrok. Nie prze­ję­łam się. Czytaj dalej
Kie­dy w domu zro­bi­ło się pusto i nie mogłam już całej swo­jej uwa­gi, ener­gii i miło­ści poświę­cić na opie­kę nad moim cho­rym przy­ja­cie­lem, a kon­tu­zja wyłą­czy­ła mnie z tre­nin­gów, nagle znów poczu­łam to zna­jo­me ssa­nie w żołąd­ku i chcia­ło mi się jeść, choć nie chcia­ło mi się jeść. Nie mogłam opę­dzić się od myśli o jedze­niu, skrę­ca­ła mnie z jed­nej… Czytaj dalej

rozmyślANIA

Nie żałuję

5 grudnia 2015
Cią­gle ktoś pyta mnie o to, czy żału­ję. Że nie zaczę­łam wcze­śniej, że zaczę­łam tak póź­no, że może stra­ci­łam ileś tam lat… Odpo­wiedź jest zawsze ta sama i brzmi: nie. I nie uwa­żam, abym cokol­wiek stra­ci­ła. Czytaj dalej

Motywacja

Chciałabym, ale

29 listopada 2015
Lubię pisać i lubię sło­wa. Sło­wa mają moc. Wypo­wia­da­my ich dzien­nie tysią­ce, zazwy­czaj za bar­dzo się nad tym nie zasta­na­wia­jąc. Ja mam teraz kil­ka takich, któ­re zwra­ca­ją moją szcze­gól­ną uwa­gę. Teraz. Kie­dyś też o tym nie myśla­łam. Czytaj dalej

TV

Reportaż w TVN Meteo Active

24 listopada 2015
Zapra­szam do obej­rze­nia 20-minu­­to­­we­­go repor­ta­żu na temat mojej zmia­ny, któ­ry poja­wił się na ante­nie TVN Meteo Acti­ve. Dla­cze­go? Jak? Jak zaczę­łam? Co dalej? O tym wszyst­kim sta­ra­łam się w nim opo­wie­dzieć. Tu możesz obej­rzeć mate­riał   Czytaj dalej

Jedzenie kompulsywne

Pamiątki

9 listopada 2015
Było let­nie popo­łu­dnie, jed­no z tych naj­go­ręt­szych w sierp­niu, kie­dy upał dawał się wszyst­kim we zna­ki. Ludzie cho­dzi­li uli­ca­mi trzy­ma­jąc w dło­niach mro­żo­ne her­ba­ty, cole i inne wymyśl­ne napo­je z tej, czy innej mod­nej kawiar­ni. Wte­dy pierw­szy raz od lat pomy­śla­łam, że napi­ła­bym się cze­goś zim­ne­go o sma­ku cze­ko­la­dy. Czytaj dalej
Pierw­szy tekst o trud­no­ściach pisa­łam będąc w dobrej for­mie, w dobrym nastro­ju i jedy­nie wspo­mi­na­jąc gor­sze chwi­le z ostat­nich mie­się­cy. Tym razem jest ina­czej, bo dotknął mnie naj­więk­szy kry­zys jaki zano­to­wa­łam w cią­gu ostat­nich dwóch lat, a tekst piszę dopie­ro z nie­go wycho­dząc. Czytaj dalej


Doing things changes things.