Siłaczka

6 lutego 2017 | 13 komentarzy


Mia­łam kie­dyś chło­pa­ka, któ­ry wiecz­nie mówił o mnie: siłacz­ka… To było jakoś w liceum i cza­sem nie mogę uwie­rzyć, jak bar­dzo to okre­śle­nie do mnie przy­lgnę­ło. Chy­ba do tego stop­nia, że sama uwie­rzy­łam, że ta siłacz­ka to ja i ukła­d...
Czytaj dalej


Jestem Ania i jem kompulsywnie: ep...

29 stycznia 2017 | 24 komentarze


Nie pamię­tam dokład­nie któ­ry to był dzień, pamię­tam tyl­ko, że począ­tek stycz­nia. I pamię­tam, że czu­łam się źle. Było mi kosz­mar­nie smut­no, wyglą­da­ło na to, że tra­cę kogoś bar­dzo waż­ne­go i nie do koń­ca wie­dzia­łam, co z tym zro­bić...
Czytaj dalej


Gruba na siłowni: co ludzie powied...

20 stycznia 2017 | 12 komentarzy


Gdy­bym pro­wa­dziła sta­ty­styki tema­tów, któ­re naj­czę­ściej poja­wiają się w wia­do­mo­ściach, któ­re dosta­ję, czy też na gru­pie moty­wa­cyj­nej, któ­rą pro­wa­dzę, kwe­stia tego co ludzie powie­dzą? była­by, z pew­no­ścią, w ści­słej czo­łówc...
Czytaj dalej


Chcę schudnąć, ale zrób to za ...

7 stycznia 2017 | 8 komentarzy


Piszę tego blo­ga od pra­wie dwó­ch lat. Pra­cuję nad sobą chy­ba od pię­ciu… a może będzie już sześć? Policz­my. Naj­pierw trzy lata tera­pii, póź­niej dwa lata zmie­nia­nia z suk­ce­sami, póź­niej rok pora­żek wago­wo-spor­to­wy­ch, spo­wo­do­wa­ny...
Czytaj dalej


Jak mnie oceniasz?

27 listopada 2016 | 5 komentarzy


Przed wyjaz­dem w Hima­laje mia­łam co naj­mniej kil­ka wąt­pli­wo­ści. Bałam się, oczy­wi­ście, wyso­ko­ści, ale kie­dy dziś o tym myślę i sta­ram się być szcze­ra sama ze sobą, to naj­bar­dziej bałam się ocen – nie jecha­łam tam w koń­cu leżeć na p...
Czytaj dalej


Znów nie wyszło — jestem słaba...

13 listopada 2016 | 9 komentarzy


Sie­dzę i zja­dam kolej­ny kawa­łek piz­zy, potem popra­wię ser­ni­kiem. Mia­łam wiel­kie pla­ny, kon­kret­ne pomy­sły, dziś jestem w tym samym miej­scu, co mie­siąc, dwa, czy rok temu. Nigdzie. Nigdy. Może być rok 2008, ale rów­nie dobrze 2011. Może...
Czytaj dalej


Chcę schudnąć, ale JUŻ

6 listopada 2016 | 11 komentarzy


Chcę schud­nąć, prze­biec mara­ton, zmie­nić pra­cę, napra­wić zwią­zek, wpi­sz sobie tutaj co tyl­ko uwa­ża­sz, bo cho­dzi o to, że… no po pro­stu, chce­sz speł­nić marze­nia, jak wszy­scy. Gorzej, jeśli chce­sz już. Na jutro, naj­póź­niej na za tyd...
Czytaj dalej


Czy to już?

30 października 2016 | 2 komentarze


Obu­dzi­łam się w środ­ku nocy prze­stra­szo­na. Byłam na wyso­ko­ści 3600m n.p.m., na któ­rej wcze­śniej, pomi­mo tra­dy­cyj­ny­ch obja­wów zwią­za­ny­ch z nagłym, tak dra­stycz­nym wzro­stem wyso­ko­ści, czu­łam się dobrze. Poziom tle­nu we krwi za...
Czytaj dalej




Doing things changes things.