Czy wolno mi czegoś chcieć?

21 maja 2017 | 3 komentarze


W dobie maso­wo udo­stęp­nia­ny­ch w inter­ne­cie memów o tym, jak żyć szczę­śli­wie, zdo­by­wać wszyst­ko, cze­go tyl­ko zapra­gnie­my, powin­no być jasne, że żyje­my wśród uśmiech­nię­ty­ch, speł­nio­ny­ch ludzi, no i – rze­cz jasna – sami tacy jes...
Czytaj dalej


Jesteś już duża, Aniu

14 maja 2017 | 17 komentarzy


Może kie­dyś było tak, że jeśli chcia­łaś wie­czo­rem czy­tać książ­kę, to musia­łaś po cichut­ku przy­sią­ść przy czę­ścio­wo prze­szklo­ny­ch drzwia­ch, przez któ­re wpa­da­ło tro­chę świa­tła. O tej porze powin­naś już spać, gdy­by się dowie­dział...
Czytaj dalej


Powiedz mi, ile ważysz, a powiem C...

12 marca 2017 | 6 komentarzy


Kupi­łam ostat­nio wagę. Nie taką zwy­kłą, zasza­la­łam – kupi­łam wagę z ana­li­za­to­rem skła­du cia­ła, czy­li  cudo, któ­re powie mi ile mam w cie­le mię­śni, ile tłusz­czu, ile ważą moje kości i takie tam. Zde­cy­do­wa­nie nie jest to pro­d...
Czytaj dalej


Siłaczka

6 lutego 2017 | 13 komentarzy


Mia­łam kie­dyś chło­pa­ka, któ­ry wiecz­nie mówił o mnie: siłacz­ka… To było jakoś w liceum i cza­sem nie mogę uwie­rzyć, jak bar­dzo to okre­śle­nie do mnie przy­lgnę­ło. Chy­ba do tego stop­nia, że sama uwie­rzy­łam, że ta siłacz­ka to ja i ukła­d...
Czytaj dalej


Jestem Ania i jem kompulsywnie: ep...

29 stycznia 2017 | 24 komentarze


Nie pamię­tam dokład­nie któ­ry to był dzień, pamię­tam tyl­ko, że począ­tek stycz­nia. I pamię­tam, że czu­łam się źle. Było mi kosz­mar­nie smut­no, wyglą­da­ło na to, że tra­cę kogoś bar­dzo waż­ne­go i nie do koń­ca wie­dzia­łam, co z tym zro­bić...
Czytaj dalej


Gruba na siłowni: co ludzie powied...

20 stycznia 2017 | 12 komentarzy


Gdy­bym pro­wa­dziła sta­ty­styki tema­tów, któ­re naj­czę­ściej poja­wiają się w wia­do­mo­ściach, któ­re dosta­ję, czy też na gru­pie moty­wa­cyj­nej, któ­rą pro­wa­dzę, kwe­stia tego co ludzie powie­dzą? była­by, z pew­no­ścią, w ści­słej czo­łówc...
Czytaj dalej


Chcę schudnąć, ale zrób to za ...

7 stycznia 2017 | 8 komentarzy


Piszę tego blo­ga od pra­wie dwó­ch lat. Pra­cuję nad sobą chy­ba od pię­ciu… a może będzie już sześć? Policz­my. Naj­pierw trzy lata tera­pii, póź­niej dwa lata zmie­nia­nia z suk­ce­sami, póź­niej rok pora­żek wago­wo-spor­to­wy­ch, spo­wo­do­wa­ny...
Czytaj dalej


Jak mnie oceniasz?

27 listopada 2016 | 5 komentarzy


Przed wyjaz­dem w Hima­laje mia­łam co naj­mniej kil­ka wąt­pli­wo­ści. Bałam się, oczy­wi­ście, wyso­ko­ści, ale kie­dy dziś o tym myślę i sta­ram się być szcze­ra sama ze sobą, to naj­bar­dziej bałam się ocen – nie jecha­łam tam w koń­cu leżeć na p...
Czytaj dalej




Doing things changes things.