Nie Twoja wina

10 września 2017 | 2 komentarze


Odkąd pamię­tam lubi­łam być odpo­wie­dzial­na. Jesz­cze kie­dy byłam dziec­kiem, nauczy­ciel­ki wycho­dząc z sali na chwi­lę, pro­si­ły o to, żebym pil­no­wa­ła porząd­ku. Nie czu­łam się z tym zbyt dobrze, bo z oczy­wi­sty­ch przy­czyn sytu­acja ge...
Czytaj dalej


Musi się wyboleć

27 sierpnia 2017 | 7 komentarzy


„Ale to może dobrze, że masz tak dużo pra­cy, przy­naj­mniej za dużo nie myśli­sz o tym, co się dzie­je”, usły­sza­łam wie­lo­krot­nie w cią­gu ostat­ni­ch tygo­dni. *** W dobie moty­wa­cyj­ny­ch memów,  filo­zo­fii suk­ce­su,  wiecz­ne­go ...
Czytaj dalej


Powiem Ci prawdę

13 sierpnia 2017 | 8 komentarzy


Czy jeste­ście goto­wi, aby poznać praw­dę? - zapy­ta­ła kobie­ta, któ­ra z ramie­nia innej fir­my mia­ła prze­pro­wa­dzić u nas bada­nie nazy­wa­ne „Oce­na 360 stop­ni”. To oce­na, w któ­rej bio­rą udział współ­pra­cow­ni­cy, pod­wład­ni, prze­ło­że...
Czytaj dalej


Część Ciebie

3 sierpnia 2017 | 8 komentarzy


Być może budzi­sz się rano w ponie­dzia­łek, czy np. śro­dę, nie­za­do­wo­lo­ny, że znów trze­ba iść do pra­cy. Może masz pro­jekt do skoń­cze­nia, albo wie­sz, że  znów poja­wią się nie­za­do­wo­le­ni klien­ci, albo cokol­wiek inne­go, co w tym...
Czytaj dalej


Dlaczego się nie szanujesz?

3 czerwca 2017 | 9 komentarzy


Z racji tema­ty­ki, któ­rą się zaj­mu­ję na blo­gu, obser­wu­ję cza­sem róż­ne inne pro­fi­le i gru­py rów­nież poświę­co­ne zmia­nom zwią­za­nym z cia­łem – choć przy­zna­ję, że jest ich coraz mniej, a i ja robię to coraz mniej chęt­nie. Kwe­stie zw...
Czytaj dalej


Czy wolno mi czegoś chcieć?

21 maja 2017 | 4 komentarze


W dobie maso­wo udo­stęp­nia­ny­ch w inter­ne­cie memów o tym, jak żyć szczę­śli­wie, zdo­by­wać wszyst­ko, cze­go tyl­ko zapra­gnie­my, powin­no być jasne, że żyje­my wśród uśmiech­nię­ty­ch, speł­nio­ny­ch ludzi, no i – rze­cz jasna – sami tacy jes...
Czytaj dalej


Jesteś już duża, Aniu

14 maja 2017 | 19 komentarzy


Może kie­dyś było tak, że jeśli chcia­łaś wie­czo­rem czy­tać książ­kę, to musia­łaś po cichut­ku przy­sią­ść przy czę­ścio­wo prze­szklo­ny­ch drzwia­ch, przez któ­re wpa­da­ło tro­chę świa­tła. O tej porze powin­naś już spać, gdy­by się dowie­dział...
Czytaj dalej


Powiedz mi, ile ważysz, a powiem C...

12 marca 2017 | 6 komentarzy


Kupi­łam ostat­nio wagę. Nie taką zwy­kłą, zasza­la­łam – kupi­łam wagę z ana­li­za­to­rem skła­du cia­ła, czy­li  cudo, któ­re powie mi ile mam w cie­le mię­śni, ile tłusz­czu, ile ważą moje kości i takie tam. Zde­cy­do­wa­nie nie jest to pro­d...
Czytaj dalej




Doing things changes things.