Adele a sprawa…ludzka

21 czerwca 2020 | 2 komentarze


Ade­le schu­dła – ta wia­do­mość zelek­try­zo­wa­ła ludzi na całym świe­cie kil­ka mie­się­cy temu i wyge­ne­ro­wa­ła ogrom­ną ilość róż­no­ra­kich reak­cji – od zachwy­tów i gra­tu­la­cji (co cie­ka­we, nie­któ­re z nich mówi­ły o wadze jak o jej na...
Czytaj dalej


Powrót do domu, czyli o emocjach

7 czerwca 2020 | 3 komentarze


Emo­cje były moim prze­kleń­stwem przez tyle lat, że dla bez­pie­czeń­stwa i zupeł­nie auto­ma­tycz­nie zaczę­łam się w pew­nym momen­cie ich wyrze­kać. Przy­po­mi­nam sobie o tym za każ­dym razem, kie­dy ktoś powie, czy napi­sze mi, że mój tekst, pr...
Czytaj dalej


Coś do stracenia — czy, czy, czy?...

3 maja 2020 | 1 komentarz


Kie­dy w Pol­sce ofi­cjal­nie wybu­chła pan­de­mia, byłam dale­ko od domu. Pole­cia­łam mało świa­do­ma sytu­acji – nie wiem dla­cze­go, chy­ba głów­nie z powo­du poprzed­nich czte­rech mie­się­cy, któ­re pra­co­wa­łam zbyt inten­syw­nie, paru nie­pr...
Czytaj dalej


Najdziwniejsze urodziny

22 marca 2020 | 7 komentarzy


Przy­go­to­wy­wa­łam nie­daw­no pre­zen­ta­cję na temat samo­współ­czu­cia. Nie było mi z tym tema­tem za bar­dzo po dro­dze – samo­współ­czu­cie brzmia­ło jakoś odpy­cha­ją­co, jak syno­nim uża­la­nia się nad sobą, któ­re­go nie lubię. Może to się w...
Czytaj dalej


Zatrzymaj się

8 grudnia 2019 | 1 komentarz


Zamiast usły­szeć har­mo­nię świa­ta, usły­sze­li­śmy kako­fo­nię dźwię­ków, szum nie do znie­sie­nia, w któ­rym roz­pacz­li­wie pró­bu­je­my dosłu­chać się jakiejś naj­cich­szej melo­dii, naj­słab­sze­go cho­ciaż ryt­mu. Para­fra­za szek­spi­row­ski...
Czytaj dalej


Spełnienie

3 listopada 2019 | 6 komentarzy


Kie­dyś wyda­wa­ło mi się, że w życiu jest moment, punkt do któ­re­go się dąży i to już, to wte­dy, jest speł­nie­nie, a następ­nie ciąg dal­szy życia w nim. Jest taki pięk­ny cytat z fil­mu Godzi­ny: „Pamię­tam, któ­re­goś ran­ka wsta­łam o świ­cie....
Czytaj dalej


Budowanie

20 października 2019 | 2 komentarze


“Even the dar­kest night will end and the sun will rise.” – Vic­tor Hugo Na dłuż­szy czas się odłą­czy­łam. Pamię­tam, jak bez­na­mięt­nie oglą­da­łam kolej­ne zdję­cia i inter­ne­to­we mądro­ści na temat moty­wa­cji i za każ­dym razem mniej chcia­ło...
Czytaj dalej


Początek

25 listopada 2018 | 15 komentarzy


Przez ostat­nie mie­sią­ce rzad­ko świe­ci­ło dla mnie słoń­ce. Choć lato było upal­ne, a ja sta­ra­łam się jak mogłam uło­żyć plan B, jak radzi­ła pew­na czy­tel­nicz­ka, znie­sma­czo­na tym, że ośmie­lam się cier­pieć i nie być dziel­na, choć sta­r...
Czytaj dalej




Doing things changes things.