Hej, przygodo!

24 lipca 2016 | 8 komentarzy


W 2012 roku spo­tka­łam na lot­ni­sku w Medio­la­nie mój uko­cha­ny zespół The Cure. Kie­dy już prze­tar­łam oczy jakieś 10 razy i uwie­rzy­łam, że to napraw­dę oni, zaczę­łam się zasta­na­wiać, co zro­bić z fak­tem, że oto sto­ją obok mnie ludzie, k...
Czytaj dalej


Impulsy

29 maja 2016 | 15 komentarzy


Nie wiem, czy wie­rzę w przy­pad­ki, nie­mniej nie mam wąt­pli­wo­ści, że cza­sem w odpo­wied­nim miej­scu, w odpo­wied­nim cza­sie poja­wia­ją się impul­sy. Punk­ty zwrot­ne, mniej­sze lub więk­sze. Wyda­rze­nia, sło­wa i emo­cje, któ­re spra­wia­ją...
Czytaj dalej


Jeśli straciłeś wiarę w ludzi – id...

10 maja 2016 | 6 komentarzy


Sta­łam tam, w tłu­mie 10.000 ludzi przed któ­ry­mi do poko­na­nia była 10-kilo­me­tro­wa tra­sa. Z dru­giej stro­ny uli­cy znaj­do­wa­ło się czo­ło mara­to­nu. Ruszy­li­śmy bijąc bra­wo mara­toń­czy­kom i przy­bi­ja­jąc sobie piąt­ki. Naj­pięk­niej­...
Czytaj dalej


Ograniczenia

27 marca 2016 | 1 komentarz


Odkąd pamię­tam nie­na­wi­dzi­łam ogra­ni­czeń. Kie­dy mia­łam parę­na­ście lat uzna­łam, że chcę pisać wywia­dy dla jed­ne­go z maga­zy­nów dla mło­dzie­ży. Na pierw­szy z nich musia­łam poje­chać na dru­gi koniec War­sza­wy, jakieś 25km, a mój ojci...
Czytaj dalej


Love actually is all around

20 grudnia 2015 | 1 komentarz


Czy kojarzycie pierwszą scenę z filmu Love Actually (To właśnie miłość)? Tę, w której oglądamy ludzi witających się ze sobą w strefie przylotów na lotnisku, a narrator wypowiada słowa, które cytuję powyżej? Jeśli nie – obejrzyjcie ją TU. Bo o niej bę...
Czytaj dalej


Zwycięzca

20 września 2015 | 1 komentarz


O Dar­ku chcia­łam napi­sać od daw­na, ale cią­gle nie mogłam wymy­ślić tek­stu, któ­ry nie epa­to­wał­by tona­mi emo­cji i nie był jakoś nachal­nie łza­wy. Nadal go nie wymy­śli­łam, więc będę impro­wi­zo­wa­ła. Chcę, żeby był pre­zen­tem dla Dar­ka...
Czytaj dalej


Król dwóch biegunów

23 czerwca 2015 | 1 komentarz


W dale­kim kra­ju żył sobie kie­dyś zamoż­ny król. Był on dobry, ale miał jeden pro­blem – posia­dał dwie oso­bo­wo­ści. Bywa­ły dni, kie­dy budził się szczę­śli­wy, pełen rado­ści i eufo­rii. Takie dni, już od świ­tu, wyda­wa­ły się cudow­ne. Ogro­d...
Czytaj dalej


Czego nauczyłam się od dziecka

1 czerwca 2015 | 6 komentarzy


Nie­ba­wem minie 17 mie­się­cy, odkąd na świe­cie poja­wi­ła się Jagna, moja bra­ta­ni­ca, a ja zapo­mnia­łam o wszyst­kim, co było w rela­cja­ch dzie­ci-ja do tej pory – że się dzie­ci bałam, że one mnie chy­ba też, że wła­ści­wie to temat był mi ob...
Czytaj dalej




Doing things changes things.